Na początku sierpnia Urząd Marszałkowski Województwa Łódzkiego poinformował o zamiarze ogłoszenia przetargu na usługę przewozów kolejowych. Marszałek województwa Joanna Skrzydlewska wskazała, że ten przewoźnik, który złoży najlepszą ofertę, będzie zwycięzcą przetargu. Niekoniecznie może to być Łódzka Kolej Aglomeracyjna
Nie tylko Ministerstwo Infrastruktury – w przewozach dalekobieżnych – ale także województwa, posiadające często własne spółki kolejowe, będą musiały zmierzyć się z
kwestią konkurencji na torach po 2030 roku. Wówczas przewoźnicy wybrani w transparentnych przetargach mają wykonywać przewozy pasażerskie.
Konkurencja jest problemem dla wszystkich przewoźników aglomeracyjnych Między innymi o otwarciu rynku kolejowego w regionie łódzkim, mówiła niedawno w audycji „
Gość Radia Łódź” marszałek województwa łódzkiego Joanna Skrzydlewska. Jak już wiemy,
ma to nastąpić od stycznia 2029 roku.
– To jest problem dla wszystkich kolei aglomeracyjnych w Polsce, bo te tory będą otwarte w całym kraju, nie tylko w województwie łódzkim. Natomiast my ostatecznie jeszcze nie wiemy, jak będą wyglądały ostateczne zapisy ustawy – wskazała Joanna Skrzydlewska
Dodała, że Ministerstwo Infrastruktury nadal rozmawia z Komisją Europejską, żeby nieco złagodzić obowiązujące przepisy. – Staramy się te zapisy, które były wcześniej przywrócić, a które właśnie
dawały nam możliwość bezpiecznego świadczenia usług na rzecz pasażerów.
ŁKA będzie konkurować z innymi przewoźnikami
Skrzydlewska została zapytana o przyszłość Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej w obliczu nowych umów na przewozy. – [ŁKA – przyp. red.] będzie konkurować z innymi przewoźnikami i oczywiście ten, który złoży najlepszą ofertę, będzie zwycięzcą – jak będziemy musieli konkurować z innymi – wskazała marszałek województwa.
Samorząd województwa ma podejmować także działania zachowawcze. Jak usłyszeliśmy,
zakup nowych czteroczłonowych Elfów 3 z bydgoskiej PESY, ma być tego przykładem. – Jest taborem województwa, a nie jest taborem spółki, czyli jak gdyby staramy się dmuchać na zimne. Staramy się mieć też jak najmocniejszą pozycję, aby Łódzka Kolej Aglomeracyjna nadal mogła świadczyć usługi na rzecz podróżnych – skwitowała Joanna Skrzydlewska.
Nowe pociągi kupuje już województwo łódzkiePrzypomnijmy, że wspomniane wcześniej
Elfy 3 mają zostać dostarczone do połowy 2029 roku. Wartość zamówienia podstawowego, czyli dostawa 6 sztuk pojazdów wynosi 323,2 mln zł. Jednak województwo łódzkie ma możliwość zakupu kolejnych 12 EZT-ów, czyli skorzystania z prawa opcji, w ciągu czterech lat od daty zawarcia umowy [luty 2026 – przyp. red.]. Wówczas najdłuższych pojazdów w regionie byłoby 18.
Innymi pociągami, które są własnością województwa, są
zaprezentowane 22 lipca trójczłonowe Elfy 3 (60WE), także wyprodukowane przez firmę PESA Bydgoszcz. Oznacza to, że województwo za trzy lata będzie dysponowało liczbą 20 lub 32 nowych elektrycznych zespołów trakcyjnych, które można byłoby przekazać wybranemu w przetargach przewoźnikowi.